niedziela, 24 marca 2013

Żurek z białą kiełbasą i przepiórczymi jajkami



To już kolejne Święta razem ze świętokrzyskim portalem http://e-vive.pl/. Dzięki współpracy  z  Panią Pauliną Gil, powstają propozycje dań, które możecie zobaczyć zarówno na portalu( w zakładce smaki),jak również na moim blogu. Efektem pracy są wspaniałe fotki i pełne brzuchy...

 Skoro mamy już zakwas pora na przepis. Żurek z białą kiełbasą!

Składniki:
·         Pęczek włoszczyzny, cebulę przypieczoną
·         6 kawałków białej kiełbasy
·         2 litry wody
·         2 ząbki czosnku
·         Ok. 1 l zakwasu
·         150 ml śmietany 18%,
·         Przyprawy: majeranek, liść laurowy, ziele angielskie, pieprz biały, sól i natka pietruszki
·         Ewentualnie parę suszonych grzybków
·         10 jaj przepiórczych ugotowanych na twardo



foto  http://e-vive.pl/

Kiełbasę zalewamy wodą i gotujemy, dodając po paru minutach włoszczyznę, cebulę, czosnek, parę liści laurowych i ziele. Gotujemy przez ok.40 minut. Po tym czasie wyjmujemy kiełbasę, warzywa i przyprawy. Wlewamy żur, pokrojoną kiełbasę i zaprawiamy całość śmietaną. Zagotowujemy dodając majeranek, sól i pieprz. Podajemy z jajkami przepiórczymi i natką pietruszki.


Smacznego!


piątek, 22 marca 2013

Słodkie, kruche:Mini szarlotki

Kolejny przepis z wykorzystaniem kruchego z receptury Gordona.Tym razem na słodko. Jest to przepis na słodką tartę, którą zrobiłam po swojemu i w dodatku w wersji mini mini!




Z całej porcji 500 g ciasta wyjdzie dużo tartaletek(sama już nie wiem ile ich popełniłam), bo robiłam na 2 razy: w wersji z jabłkami+konfitura malinowa i jabłkami+bakaliami!
Właśnie wpadłam na pomysł!Ten przepis doskonale się nadaje na...mini mazurki z dowolnymi, np. jabłkowymi nadzieniami.Spróbujcie!

Składniki: na 500 g ciasta

125 g miękkiego masła
90 g miałkiego cukru
1 duże jajko
250 g mąki pszennej

Masło i cukier łączymy ze sobą w mikserze.Dodajemy jajko i miksujemy ok.30 sekund. Wsypujemy mąkę i ucieramy aż otrzymamy konsystencję właściwą. Jeśli będzie za suche dodajemy 1 łyżkę zimnej wody. Formujemy z ciasta dysk, zawijamy folią spożywczą i do lodówki na chłodzenie przynajmniej na 30 minut.

Nadzienie:na ok 10 tartaletek
2-3 jabłka
sok z 1/2 cytryny
1 łyżka konfitury malinowej
ewentualnie: migdały do posypania lub kruszonka

Dodatkowo:bułka tarta i masło do wysmarowania foremek.
UWAGA: na 10 szt. zużyjemy 1/2 porcji ciasta,resztę możemy wykorzystać w ciągu 2 dni!

Po schłodzeniu ciasto rozwałkowujemy, wykrawamy koła i wylepiamy foremkę, nakłuwając spód widelcem. Pieczemy w nagrzanym piekarniku ok.10-15 minut w 180 stopniach.

Nadzienie: jabłka obieramy, kroimy w kosteczkę, kropimy sokiem z cytryny, przesmażamy , dodając gdy zmiękną konfiturę.Jeszcze ciepłą nakładamy na upieczone tartaletki posypując uprażonymi migdałami lub kruszonką ,którą oczywiście musimy zapiec ok. 5 minut przy użyciu grilla w piekarniku.

Zdjęcia wieczorową porą...




KTO CHCE?

SMACZNEGO!



Zakwas na żur


Przepisy na wielkanocne przysmaki i …nie tylko!


Czas biegnie nie ubłaganie i już wkrótce Wielkanoc! Pora zatem na parę dań, które mam zamiar przyrządzić na świąteczny stół .Mam nadzieję, że znajdziecie u mnie inspirację i przygotujecie coś dla swoich najbliższych na bazie moich przepisów. Szczerze zachęcam do małych eksperymentów , które ubarwią tradycyjne dania i dodadzą im nowego wymiaru.

Naszą przygodę z przygotowaniami zacznijmy od zakwasu na barszcz, żur!

Będziemy potrzebować:


Glinianego naczynia lub słoika litrowego

Mąka żytnia, najlepiej pełnoziarnista 1 szk.

1-2 ząbki czosnku w łupinie

Ciepła przegotowana woda, prawie do pełna (zostawiamy zapas ok.7 cm) ok. 3 szklanki
odrobinę skórki z chleba


Mąkę wsypujemy na dno słoika lub naczynia dodajemy czosnek, skórkę z chleba i zalewamy ciepłą wodą. Dokładnie mieszamy. Całość odstawiamy na 4-5 dni w ciepłe miejsce. Po tym czasie zakwas mamy gotowy. Możemy go przelać do mniejszych słoików zakręcić i wstawić do lodówki, gdzie spokojnie wytrzyma do 14 dni. Będziemy mieli świetną bazę do żurku i np. barszczu czerwonego.
 

foto http://www.e-vive.pl





Kolejne przepisy już wkrótce.

środa, 20 marca 2013

A'la burgery na duszonych jarzynach

Zacznę może od tego, że bardzo, ale to bardzo brakuje mi grilla...Tego dymnego zapachu unoszącego się po całym podwórku, a jak przyjdzie weekend nawet w całej miejscowości!LATO BĄDŹ JUŻ!
Oczywiście zapach zapachem, a tak naprawdę tęsknię za mięskiem, kaszanką i warzywami z rusztu...
Marzenia odkładamy na bok i wracamy do rzeczywistości, która podpowiada nam zastępcze rozwiązanie w postaci patelni  lub płyty grillowej. Jak się nie ma co się lubi....Polubiłam i patelnię, która daje wiele możliwości na urozmaicenia naszego menu. Mięso przyrządzone w ten sposób smakuje inaczej, bo jest bardziej soczyste, a dodatkiem mogą być warzywa potraktowane na "grillu" i pyszny obiad gotowy. Dodatkowym + jest wytopiony tłuszcz z mięsa, więc jest na pewno zdrowo i smacznie!




Składniki:

Zmielony karczek (może być dowolne mięso lub mieszanka mięs)
Ulubione przyprawy :np. zioła prowansalskie, papryka czerwona, pieprz cayenne
natka pietruszki
cebula pokrojona w kostkę
ząbek czosnku
1 łyżeczka musztardy ostrej
sól i pieprz
3-4 łyżki wody
odrobina płatków suszonej chili

Wszystkie składniki wyrabiamy na gładką masę. Formujemy płaskie kotleciki-burgery i smażymy z obu stron na rozgrzanej patelni grillowej ok. 5 minut z każdej strony.

Dodatek jarzynowy:

Marchewkę ścieramy na tarce o dużych oczkach i przesmażamy na maśle aż zmięknie. Kolejnym krokiem będzie pokrojenie pora w prążki, którego dorzucamy do marchewki. Całość przesmażamy podlewając kilkoma kroplami białego wina. Po ok. 5 minutach doprawiamy do smaku solą i pieprzem i dodatek jarzynowy do burgera mamy gotowy.




Smacznego!

Tartaletki wytrawne

Jak wspominałam we wcześniejszym poście jestem na etapie książki Gordona. Wciąż szukam inspiracji...muszę przyznać, że z wypróbowaniem niektórych przepisów poczekam do letnich zbiorów warzyw i owoców, ale niektóre przepisy próbuje już teraz i modernizuje je na własne potrzeby. Tak też się stało z przekąskami jakie zaprezentuje poniżej. Wykorzystałam jedynie lub aż recepturę na ciasto do tarty słodkiej i słonej. Muszę przyznać, że obie są rewelacyjne i różnią się nie tylko słodkim czy też słonym smakiem. Przede wszystkim różnią się strukturą ciasta!Wspaniałe kruche-słone jest jeszcze lepsze z każdym dniem spędzonym w lodówce( było tam 3 dni). Wypróbujcie ciasto a reszta zależy od waszej inwencji twórczej.Zarówno w tartaletkach jak i tartach sprawdzi się doskonale.


Składniki na ciasto kruche słone wg Ramseya
 porcja na 450g
225 g mąki pszennej
1 łyżeczka soli morskiej drobnoziarnistej(ja dodałam zwykłej)
150 g zimnego masła pokrojonego w kostkę
1 średnie jajko, rozkłócone

Mąkę wsypujemy do robota kuchennego, dodajemy masło i miksujemy przez ok. 10 s, aż masa będzie przypominać kruszonkę. Następnie przekładamy do miski lub na stolnicę, wlewamy 4 łyżki wody, jajko i mieszamy nożem aż składniki ciasta się połączą. Jeśli będzie zbyt suche dodatkowo wlewamy 1-2 łyżki wody.
UWAGA:Ciasto musi pozostać kruche, nie może być wilgotne.
Delikatnie formujemy kulę owijamy folią spożywczą o chłodzimy w lodówce przynajmniej 30 minut.

Po wyjęciu z lodówki rozwałkowałam, podsypując mąką i wykrawam kółka większe niż moje tartaletkowe foremki. Następnie do wysmarowanych i obsypanych bułką form nakładam ciasto lekko dociskając do brzegów, nakłuwam widelcem i piekę ok. 10-15 minut w 180 stopniach aż się zrumienią. Do wystudzonych nakładam dowolny zestaw, np.:

Farsz I:
Kilka pomidorów suszonych w oliwie
oliwki
natka pietruszki
ząbek czosnku, mały
mięsko z pieczonych udek lub skrzydełek, albo usmażony w ulubionych przyprawach filet z kurczaka

Na oliwie z pomidorów delikatnie podsmażamy mięso, dodajemy odsączonych kilka pomidorów, oliwki i przepuszczony przez praskę czoch, na koniec natkę- całość mieszamy. Farsz gotowy do nałożenia.


Farsz II:
Biała część pora
jakieś mięsko:pozostałości po pieczonym drobiu lub filet z kurczaka, szynka (co mamy dodajemy)
parę pieczarek
2 łyżki masła
sól i pieprz


Na maśle podsmażamy pieczarki, pokrojone wg uznania, następnie dodajemy pora i dusimy aż por zmięknie. Na koniec dodajemy mięsko, wędlinę lub inny mięsny dodatek. Całość doprawiamy i już mamy następny dodatek do kruchego.

A całość wygląda u mnie tak....





 Smacznego!








środa, 13 marca 2013

Ostatki z leśnych skarbów!

W związku ze zbliżającymi się Świętami Wielkanocnymi muszę opróżniać zamrażarkę z tego co się da.Zaczęłam od grzybów, które uwielbiam, ale nie mogę ich w nieskończoność trzymać na "czarną godzinę". Powiedzmy, że ta godzina właśnie wybiła! Szpinak również wyemigrowałam z zamrażarki i stąd danie:Polędwiczki w sosie z leśnych przysmaków....Dodam tylko, że są to MAŚLACZKI! Mniami!



Składniki:
 Grzyby leśne (świeże lub mrożone)
śmietanka kremówka 30%
masło
sól i pieprz kolorowy
szpinak świeży lub...mrożony
ząbek czosnku
2 łyżka oliwy
polędwiczka wieprzowa ok.250g
natka pietruszki


Polędwiczkę wieprzową myjemy, oczyszczamy z ewentualnych błon i osuszamy.Nacieramy solą i kolorowym, grubo zmielonym pieprzem.Na rozgrzanej patelni, dodajemy 2 łyżki masła + oliwę i obsmażamy polędwiczkę z każdej strony ok.5 minut. Zdejmujemy i odstawiamy w ciepłe miejsce.
W rondelku rozpuszczamy masło i dodajemy blanszowane (jeśli są mrożone) grzyby.Smażymy je ok. 5 minut, doprawiamy solą i pieprzem i wlewamy śmietankę. Dusimy jeszcze 10 minut, aż sos zgęstnieje i na koniec posypujemy sos natką pietruszki.Na osobnej patelni rozpuszczamy masło, wrzucamy rozgnieciony, cały ząbek czosnku następnie gry zacznie skwierczeć dodajemy szpinak, doprawiając go do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Jeśli mamy świeży szpinak wystarczy mu na patelni ok. 1 minuta, liście zaczynają więdnąć -wtedy jest gotowy i idealnie intensywnie zielony. Co innego jeśli mamy mrożony, wówczas szpinak rozmrażamy i dusimy nieco dłużej aż cała woda wyparuje!
Polędwiczkę, jeśli trzeba podgrzewamy chwilę w sosie i kroimy na ładne plastry polewając obficie sosem i grzybkami. Podajemy ze szpinakiem i np. pieczonymi ziemniaczkami lub kładzionymi kluskami, pure.


Smacznego!!!



A już w następnym tygodniu pierwsze przepisy na świąteczny Wielkanocny stół- i nie tylko!

niedziela, 3 marca 2013

Propozycja na pyszną kolację-sałatka

Warzywa to samo zdrowie !Każdy słyszał to hasło, ale nie każdy wprowadza ten apel dietetyków do stylu swojego życia. Pamiętajmy jednak, że jedzenie warzyw to nie tylko zdrowa i zadbana sylwetka, ale przede wszystkim zdrowie samo w sobie!Taki brokuł to, oprócz walorów smakowych źródło witamin i składników, które wspomagają walkę z komórkami rakowymi!!!Dodając do tego np. świeżą paprykę, ogórka zielonego i jogurt naturalny z ząbkiem czosnku i koperkiem mamy wyśmienite, pełne bogactw witaminowych i smakowych danie. Można do tego dodać grillowaną pierś z kurczaka i mamy obiad pełnowartościowy!

Składniki na moją sałatkę:
1 brokuł
pół czerwonej papryki
pół zielonego ogórka(pozbawionego wodnistej części-miąższu)
pół kostki sera typu feta
1 mały jogurt naturalny
łyżka stołowa koperku
sól i pieprz
ząbek czosnku
(czasem dodaje kukurydzę z puszki lub czerwoną fasolę ok. 2 łyżki stołowe)



Jogurt naturalny, przeciśnięty czosnek, koperek mieszamy razem doprawiając do smaku.
Brokuła dzielimy na różyczki gotujemy w osolonym wrzątku przez ok.4 minuty od zagotowania się wody. Przecedzamy i przelewamy zimną wodą (zachowamy intensywny kolor warzywa). Resztę warzyw kroimy wedle naszego upodobania, a "fetę" w kostkę polewając przed samym podaniem dipem koperkowo-czosnkowym.
Smacznego!